Przegrana Kłosa Zaniemyśl w tej kolejce rozgrywek poznańskiej "Okręgówki" sprawiła, że niedzielny mecz Pelikana Niechanowo z Vitcovią Witkowo stał się bezpośrednim pojedynkiem o fotel lidera tabeli. To regionalne derby wzbudziło wśród zgromadzonej na Plantach kilkusetosobowej publiczności niemałe emocje.
Mecz rozpoczęła Vitcovia, ale od samego początku to gospodarze nadawali rytm grze, kontrolowali jej przebieg, zmuszając witkowian do gry defensywnej i szybko niwecząc plany rzadko kontrujących gości. Pierwsza bramka padła już w 14-tej minucie - piłkę do bramki Vitcovii strzałem głową skierował Marcin Siuda. Tuż po tym golu piłkarze Pelikana wykonali przed kibicami tak zwaną "kołyskę". A wszystko to na cześć urodzonego w miniony piątek syna obrońcy GLKS-u, Przemka Otuszewskiego :)
A wracając do meczu - pierwsza połowa zapowiadała, że w drugiej odsłonie padnie co najmniej jeszcze jedna bramka dla Pelikana. Świadczyły o tym liczne ataki niechanowian w pierwszej części meczu i "zapach" gola, który nad Plantami unosił się przez całe pierwsze 45 minut.

Niestety druga połowa spotkania przyniosła nagły spadek formy zielono-czarnych, wprowadziła nieco chaosu w ich grze, a to natychmiast zaowocowało przeprowadzeniem kilku groźnych akcji przez zawodników Vitcovii. Druga połowa była zdecydowanie słabsza, niż pierwsza; winę za taki stan rzeczy ponoszą obie drużyny.
Stare porzekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. W 68-ej minucie prawdę tę potwierdził Konrad Plucner, strzelając wyrównującego gola. W ostatnich minutach Pelikan próbował jeszcze wzbić się na wyżyny swoich umiejętności i urwać punkty liderowi, ale mimo częstych ataków wynik pozostał bez zmian.
Pelikan Niechanowo - Vitcovia Witkowo 1:1.
Oceniając dzisiejsze widowisko, remis wydaje się być sprawiedliwy. Podział punktów na Plantach pozwolił Vitcovii utrzymać status quo, a Pelikanowi awansować na drugie miejsce w tabeli. Trzecie miejsce zajmuje drużyna Warty Śrem i to z nią Pelikan stoczy kolejny wyjazdowy pojedynek - 21 września o godz. 16:00. A na Plantach zielono-czarni zagrają 29 września z Kłosem Zaniemyśl.