Dotychczas zmiany, jakie zachodziły w niechanowskiej drużynie, dotyczyły kadry zawodniczej. Ostatnio jednak rewolucyjne zmiany zaszły na szczeblu trenerskim - najpierw z prowadzenia drużyny zrezygnował Robert Sytek, a tuż po nim również Robert Zamiar wypadł z tego duetu, przejmując pod swoje skrzydła drużynę młodzieżową Pelikana. Nowym trenerem został 37-letni Mariusz Bekas, który podczas swojej zawodniczej kariery występował między innymi jako bramkarz w Lechu Poznań.
W minioną sobotę, z nowym trenerem na pokładzie, seniorska kadra Pelikana Niechanowo udała się do Śremu, by z tamtejszą Wartą powalczyć o kolejne ligowe punkty w poznańskiej "Okręgówce". Sobotni mecz pokazał, że Pelikan staje się dość poważnym kandydatem do mistrzowskiego tytułu. W Śremie zielono-czarni zdobyli kolejny komplet punktów, wygrywając z Wartą 1:2. Był to trzydziesty drugi z rzędu ligowy mecz Pelikana bez porażki.
Mecz od samego początku przebiegał pod dyktando niechanowskiej drużyny, ale - jak to tradycyjnie w Pelikanie bywa - wyraźnej przewagi nie dało się zamienić na bramkę. Mimo nacisków gości, to Warta w pierwszej połowie wyszła na prowadzenie - w 32-iej minucie, po rzucie wolnym, piłkę odbitą przez bramkarza Pelikana skutecznie dobił Karol Oczkowski.
Druga połowa meczu to jeszcze większa przewaga Pelikana i wiele sytuacji bramkowych. Ale na wyrównanie kibice GLKS-u czekać musieli do 63-iej minuty; wtedy to po rzucie wolnym strzałem głową piłkę do siatki skierował Michał Steinke. Mimo wielu kolejnych prób strzeleckich Pelikana, Warta broniła się skutecznie i wszystko zapowiadało, że mecz zakończy się remisem.
O tym jednak, że zielono-czarni wywiozą ze Śremu więcej, niż jeden punkt, zadecydowała sytuacja w 92-iej minucie meczu - po kolejnym dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkę w samo okienko wbił Stefan Trawiński. Kilkanaście sekund później sędzia odgwizdał koniec spotkania.
Sobotnie zwycięstwo, przy wygranej Vitcovii Witkowo, pozwoliło Pelikanowi utrzymać drugą pozycję w tabeli poznańskiej "Okręgówki". Kolejny mecz zielono-czarni zagrają na Plantach - 29 września o godz. 15:00 do Niechanowa przyjedzie trzecia drużyna tegorocznych rozgrywek, czyli Kłos Zaniemyśl.
Ale wcześniej, bo już w nadchodzącą środę Pelikan stanie przed szansą wywalczenia awansu do kolejnej rundy Pucharu Polski. Spotkanie pucharowe odbędzie się również na Plantach, 25 września o godz. 16:30, a rywalem Pelikana będzie IV-ligowa Lechia Kostrzyn.
|