W pięknym stylu piłkarze Pelikana Niechanowo pożegnali się z kibicami w ostatnim w tym sezonie meczu Klasy Okręgowej na niechanowskich Plantach. We wczorajszym spotkaniu GLKS pokonał Polonię Poznań 11:2, odnosząc tym samym swoje najwyższe zwycięstwo w sezonie.
Początek tego pojedynku wcale nie zapowiadał aż tak jednostronnego widowiska i że padnie w nim aż tyle bramek. Badanie możliwości defensywnych Polonii i rozpracowanie jej stylu gry zajęło Pelikanowi niecałe dwadzieścia minut. Po tym czasie padł pierwszy gol autorstwa Przemka Otuszewskiego, a dalej wszystko poszło zielono-czarnym jak po sznurku. Kolejne gole dla Pelikana padały dosłownie co kilka minut, a pierwsza połowa ostatecznie zakończyła się wynikiem 5:0 dla gospodarzy.
W kolejnych czterdziestu pięciu minutach Pelikan miał zamiar kontynuować swój strzelecki festiwal, jednak gol (dość chyba niespodziewanie) padł na korzyść gości, którzy niezrażeni rozmiarami dotychczasowego wyniku zdołali zwieść obronę Pelikana i zmniejszyć różnicę bramkową. Radość Polonii z tego stanu rzeczy trwała jednak tylko dwie minuty. Wówczas to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka po raz szósty znalazła się siatce poznaniaków.
Na liście strzelców nie mogło oczywiście zabraknąć Łukasza Zagdańskiego. Był on (w 59-tej minucie) autorem siódmego gola.
Przy stanie 7:1 zamieszanie w polu karnym Pelikana sędzie główny potraktował jako przewinienie na korzyść Polonii i wbrew opinii sędziego bocznego podyktował rzut karny. Pewnie wykonana "jedenastka" dała gościom drugiego gola.
Odpowiedź Pelikana padła minutę później, a wynik 8:2, gdy do końcowego gwizdka brakowało prawie pół godziny, zwiastował dwucyfrowe zwycięstwo Pelikana. I tak się faktycznie stało. Kolejne bramki niechanowscy kibice oglądali jeszcze w 69-tej minucie, dalej w 74-tej i ostatecznie w 89-tej.

Pelikan Niechanowo - Polonia Poznań 11:2.
Strzelcy bramek: Przemysław Otuszewski 3x (19', 26', 56'), Łukasz Zagdański 3x (59', 62', 74'), Paweł Ignasiński 2x ( 32', 43'), Marcin Siuda 2x (69', 89'), Szymon Izydorczyk (39') - dla Pelikana; Mateusz Dolata (54'), Mikołaj Ratajczak (61') z karnego - dla Polonii.
Wczorajszy mecz był nie tylko kolejnym meczem ligowym Pelikana. Było to jednocześnie pożegnanie Klasy Okręgowej na niechanowskich Plantach i podziękowanie kibicom GLKS-u za całoroczne wsparcie i doping. Z tej okazji wszyscy obecni mogli skorzystać z szeregu atrakcji, przygotowanych przez organizatorów. Były darmowe kiełbaski, okolicznościowe czapeczki, koszulki, balony, klubowe szaliki itd. Ponadto Poseł na Sejm RP, pan Tadeusz Tomaszewski, od lat przecież związany z GLKS-em, wręczył zielono-czarnym okazały puchar.
A w przyszłą sobotę, wyjazdowym meczem z praktycznie pewnym spadkowiczem do A Klasy - Lasem Puszczykowo, Pelikan definitywnie pożegna się z Okręgówką. Obecnie drużyna Pelikana ma na swoim koncie 96 strzelonych bramek. Wyjazd do Puszczykowa będzie niewątpliwie świetną okazją do pokonania magicznej bariery stu goli w jednym sezonie. Początek spotkania z Lasem o godz. 16:00.
Zanim jednak sezon poznańskiej Klasy Okręgowej dobiegnie końca, piłkarze Pelikana będą mieli okazję zagrać w meczu sparingowym z jedną z najbardziej utytułowanych drużyn cypryjskiej ekstraklasy Omonią Nikozja. W tym miesiącu zawodnicy Omonii przebywać będą na obozie przygotowawczym w Grodzisku Wielkopolskim. Podczas tego pobytu piłkarze z Cypru rozegrają kilka spotkań sparingowych z m.in. Podbeskidziem Bielsko-Biała oraz Lechem Poznań. A także właśnie z Pelikanem Niechanowo. Ten wyjątkowy dla historii Pelikana mecz odbędzie się 19 czerwca w Grodzisku Wielkopolskim o godz. 17:00.