Dnia 21 stycznia odbył się VI Bal Sołtysa. Jak zawsze atrakcji było co niemiara.

Na początek na każdego uczestnika balu na stoliku czekał kapelusik „Baby Jagi” wraz z pierniczkiem i podziękowaniem za przybycie.

Pod kapelusikiem kryła się karteczka z numerkiem, który brał udział w losowaniu króla i królowej balu. Podobnie jak w poprzednim roku każdy z panów miał okazję zakupić swojej partnerce różę ze słodkością.

Następnie, aby zachęcić do licytacji, Rada Sołecka w przebraniu za Baby Jagi czy jak kto woli Czarownice zaprezentowała przed gośćmi taniec na miotłach rozbawiając wszystkich do łez.

W licytacji warto było wziąć udział, gdyż na hojnych uczestników zabawy czekał tort w kształcę chatki, whisky, biżuteria oraz okulary i kurtka sportowa ufundowana przez prowadzącego licytację pana Tadeusza Tomaszewskiego.

Po licytacji i wspólnej zabawie znów przyszedł czas na występy organizatorów, tym razem był to taniec „atrakcyjnych tancerek”.

Nie był to koniec atrakcji, na rozbawionych gości czekały jeszcze inne niespodzianki m.in. upominki dla gości przy każdym stoliku, konkurs taneczny oraz życzenia dla babć i dziadków z racji ich święta.

Z tej okazji jedna z babć i jeden dziadek otrzymali od organizatorów przepiękne stroiki.